16 marca 2010

16-03-2010

ZMĘCZONY

Leżymy z Frankiem, rozmawiamy o Stasiu i mówię mu:
- A za rok Staś pewnie będzie wołał : Mamu ... Naniu ... Tatu...
A Franek:
- I: Naniu choć [chodź]...
Przychodzi M i pyta:
- A Ty co mu odpowiesz ?

- Nie mam siły gonić...

.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz